sobota, 20 lutego 2010

Witaminowe brownies...



Dziś w kuchni spotkały się dwie moje słabości: ciągła potrzeba próbowania czegoś nowego, chęć poznawania nowych smaków, oraz zamiłowanie do zdrowego odżywiania - momentami wręcz maniakalne;) Co powstało z tego niebezpiecznego połączenia? Zdrowsza wersja brownies.

Przepisów na to małe, wilgotne i przepyszne ciacho jest wiele. Sam wypróbowałem co najmniej kilkanaście, nim znalazłem to "najlepsze". Tak, mam już swoje swoje "brownies idealne" (niebawem i na nie pojawi się przepis na moim blogu) ale mimo to, nie spocząłem na laurach, nie zaprzestałem dalszych poszukiwań.
O mojej fascynacji zdrową żywnością można by opowiadać godzinami, ale nie czas i miejsce na to, dlatego od razu przechodzę do sedna.

Przepis na ciacho znalazłem tutaj. Dodatek zarodków pszennych bardzo mnie zaintrygował, a trwający właśnie Czekoladowy Weekend zachęcił do natychmiastowego wypróbowania, tej zdrowszej alternatywy. Muszę przyznać, że efekt był bardzo zadowalający. Ciacho jest bardzo podobne do swojego 'klasycznego kolegi', jest jedynie minimalnie delikatniejsze. I co ważne, można się skusić na dokładkę bez wyrzutów sumienia - w końcu jest to istna bomba witaminowa;)



Witaminowe brownies

Składniki na małą blaszkę - piekłem w formie 21x25cm

*250g gorzkiej czekolady (użyłem Lindt 70%)
*5 łyżek niesolonego masła
*5 jajek
*250g brązowego cukru
*łyżka esencji waniliowego
*1/2 szklanki zarodków pszennych
*niepełna szklanka mąki pszennej
*1/2 szklanki jogurtu greckiego (nie light)
*łyżeczka soli

Czekoladę połamać na drobne kawałki. Rozpuścić razem z masłem w kąpieli wodnej. Odstawić do przestygnięcia.
Zarodki zmiksować w mikserze na pył.
Jajka ubić z cukrem i esencją waniliową, do białości (10 minut mikserem, na wysokich obrotach).
Do otrzymanego kogla-mogla dodać pozostałe składniki. Wymieszać dokładnie, po czym ubijać całość ok 5 minut (ponownie mikserem na wysokich obrotach).
Odstawić na 20 minut.
Przełożyć do formy, wysmarowanej wcześniej masłem.
Piec 25-30 minut w piekarniku w 190stC.
Odstawić do wystygnięcia.
Ciasto, po ostygnięciu, najlepiej zawinąć w pergamin i odstawić na noc.





Jest to moja druga propozycja z okazji trwającego właśnie Czekoladowego Weekendu

14 komentarze:

Margareta pisze...

Bardzo apetyczne :) Mnie tez zaintrygowal dodatek zarodkow pszennych, czlowiek cale zycie sie uczy :)

Ivon pisze...

Uwielbiam brownies. Można powiedzieć, że jestem uzależniona. W dodatku najbardziej mi smakuje jak jest jeszcze gorące.
Twoje wygląda wprost niesamowicie !!!!

asieja pisze...

skusiłabym się na dokładkę bez wyrzutów sumienia :-)
szczególnie, gdy widzę tą chrupiącą skorupkę na wierzchu
i podziwiam, że już kilkanaście przepisów na brownie wypróbowałeś..

Gosia pisze...

swietny blog!!! wielkie brawa!!!! bede na pewno czestszym tutaj gosciem,jesli pozwolisz :) a brownie i w dodatku zdrowe,to wyjatek!!! koniecznie do wyprobowania trzeba zanotowac :)
Pozdrawiam :)

spencer pisze...

Margareta Dziękuję bardzo!

Ivon Dziękuję za miłe słowa! Oj tak, brownies jest baaardzo uzależniające.. Pozdrawiam

asieja Miło mi czytać takie słowa.. Wychodzę z założenia, że brownies dziś 'idealne', jutro może być już tylko 'zwykłym' brownies, dlatego lubię szukać, próbować. Pozdrawiam

Gosia Dziękuję pięknie!! Mam otwarte całą dobę, wpadaj kiedy tylko zechcesz!! Pozdrawiam

anooshka pisze...

Brownies to to, co zawodowy czekoladoholik lubi najbardziej :) Zaznaczam przepis do wyprobowania po zakonczeniu Postu.

majka pisze...

Zdrowe brownie to brzmi nieprawdopodobnie :) Ale widze, ze jednak to mozliwe :)) Ciasto wyglada swietnie i na pewno rewelacyjnie smakuje.


Dziekuje za odwiedziny na moim blogu :)

aklat pisze...

Brzmi pysznie i tak zdrowo ;-) Bardzo apetyczne :)

Kasia pisze...

zdrowe brownie to ideał! wymyśl jeszcze dietetyczne, a Cię ozłocę...

majana pisze...

Jejku, że ja go jeszcze nie widziałam? No nie możliwe to jest ;)
Cudowne ciacho, ja kocham brownies!:))))

spencer pisze...

anooshka Wypróbuj, wypróbuj koniecznie.. Bo warto.. Pozdrawiam

majka Dzięki za te miłe słowa:)) Pozdrawiam!

aklat Dziękuje bardzo! Nie dość, że tak brzmi..to jeszcze tak smakuje;)

Kasia Dietetyczne brownies?? Heh jego odkrywca musiałby być geniuszem..

majana To jest nas dwoje! Brownies górą;) Pozdrawiam

gourmeted pisze...

Spencer, thanks for trying out the recipe! Hope you liked it!

barbs pisze...

Takie ciasto to dla mnie ideał - nie dość, że to w końcu czekolada, to do tego jeszcze zdrowsza, mniej grzeszna wersja takiego przysmaku.. wypróbuję na pewno :)

spencer pisze...

barbs Mniej grzeszna, dokładnie.. Za to wciąż przepyszna:)) Na pewno Ci zasmakuje.. Pozdrawiam

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails