piątek, 5 marca 2010

Brioche.. Uwielbiam..



Od kiedy tylko pamiętam, ciasto drożdżowe było moim najbardziej znienawidzonym ciastem... I choć uwielbiałem jego delikatny zapach..gdy tylko mym oczom ukazywał się drożdżowy placek z jabłkami, głośno wyrażałem swoje niezadowolenie i bez ukrywanego zniechęcenia, wychodziłem z kuchni (muszę jednak przyznać, że później po cichutku wracałem, i wyjadałem przepyszną babciną kruszonkę, szczególnie te większe grudki, pozostawiając po sobie widoczne ubytki w cieście;))

Z czasem babcia, chcąc mnie przekonać do tego ciasta, specjalnie dla mnie, jabłka zastępowała innymi owocami: porzeczkami, jagodami, truskawkami, czy śliwkami. Powoli, powolutku zacząłem jadać coraz to większe kawałki drożdżówki, jednak tak do końca, nigdy się do niej nie przekonałem...

Dziś jest inaczej.. Nie wiem, czy to kwestia zmiany upodobań, czy też wypróbowywania coraz to nowych, innych, lepszych przepisów.
Widząc cieplutką, maślaną brioszkę, nie mogę się powstrzymać.. Sięgam po jedną, potem po następną..i jeszcze jedną;)



Uwielbiam brioche z tego przepisu.. Jest perfekcyjna.. Ze wstydem muszę jednak przyznać, że całonocne oczekiwanie na te genialne maślane bułeczki jest ponad moje siły.. Dlatego też, gdy tylko zobaczyłem dziś rano "Brioche błyskawiczna do odrywania" nie mogłem się powstrzymać-wracając z zajęć kupiłem wszystkie składniki i zabrałem się do roboty..

Ich smak..idealnie maślany..podbił moje serce od pierwszego kęsa..

Polecam każdemu, do śniadania, do południowej kawki, na podwieczorek... Kiedy tylko będziecie mieli ochotę na coś pysznego...

(W oryginalnym przepisie, brioche były nadziewane dżemem pomarańczowym, oraz polane sosem waniliowym - pominąłem dodatki, żeby niczym nie zakłócić tego maślanego aromatu...i nie żałuję..)



Brioche błyskawiczna do odrywania


Ciasto:
*370 g mąki pszennej tortowej
*50 g drobnego cukru
*7 g (1 saszetka) suszonych drożdży instant
*1 łyżeczka soli
*100 ml letniego mleka (wymieszałem pół na pół z kremówką)
*3 jajka (robiąc z połowy porcji zastąpiłem 2 żółtkami)
*170 g miękkiego masła

Przygotowanie:

* Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, drożdże, sól, mleko i jajka. Wymieszać składniki drewnianą łyżką lub mieszadłem miksera. Wyrabiać ręką przez 10 minut lub 5 minut za pomocą mieszadła a później haka miksera. Następnie dodawać miękkie masło, cały czas wyrabiając rękami (10 minut) lub miksując (5 minut). Na koniec otrzymamy gładkie, elastyczne ciasto, które z łatwością będzie odchodziło od ręki i boków miski. Przykryć ściereczką i odstawić na 1 godzinę do wyrośnięcia.

* Tortownicę o średnicy 26 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Wyrośnięte ciasto podzielić na 12 równych części. Formować placki, w środek wkładać po 1 łyżce dżemu pomarańczowego, zlepiać brzegi i formować kulkę. Układać w formie łączeniem do dołu, jedna kulka obok drugiej. Odstawić na 1/2 godziny do podrośnięcia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni.

* Wierzch ciasta posmarować roztrzepanym jajkiem i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 30 minut. Mniej więcej w połowie pieczenia, gdyby wierzch był już odpowiednio zrumieniony, uchylić piekarnik i szybko położyć na bułce kawałek folii aluminiowej. Po upieczeniu od razu wyjąć bułkę z piekarnika. Po 15 minutach zdjąć obręcz z formy i studzić jeszcze przez kilkanaście minut.


13 komentarze:

reve82 pisze...

skuszę się niebawem na Twoją propozycję, bo przepadam za drożdżowymi wypiekami, a tego na B. jeszcze nie piekłam, brzmi bardzo zachęcająco

gorzkaczeko pisze...

pyszna, miekka i pachnaca , taka deliktana mała przyjemnosc
pozdrawiam serdecznia :)

wiosenka27 pisze...

Też kiedyś nie lubiłam drożdżowego. A teraz szaleję na jego punkcie:) Puszysta ta Twoja brioszka, chętnie bym sobie oderwała jedną częśc:)

asiejka pisze...

ja drożdżówkę lubiłam od zawsze
najbardziej te chwile, gdy słodko pachniała w kuchni..
i oczywiście to potajemne wyjadanie kruszonki :-)

kasiac pisze...

Nie dalej jak wczoraj patrzyłam na ten przepis! Gdyby nie to, że w piekarniku już siedzi coś innego, mielibyśmy telepatyczny wspólny wypiek:)))
Przypominają mi się wspominki mojego Bartka, który mówił, że też nie lubił drożdżówki w dzieciństwie, a Babcia chcąc go przekonać robiła ogromną ilość kruszonki. W rezultacie była to kruszonka z dodatkiem ciasta drożdżowego:)
Pięknie Ci się upiekło!

myniolinka pisze...

u mnie jutro bedzie dożdżowo bo czaję się na jagodzianki :) również od Asi z KS :)

spencer pisze...

reve82 Spróbuj, naprawdę warto! Mógłbym je jeść bez przerwy!!

gorzkaczeko Genialnie scharakteryzował te małe cudeńka!! Pozdrawiam

wiosenka27 Zapraszam.. Myślę, że jedną mógłbym się podzielić;)) Ale reszta bułeczek jest mooojaaaa:))

asiejka eh.. ta kruszonka.. Czy można jej nie uwielbiać??

kasiac Dziękuję bardzo!! Hehe babcie mają już te swoje sekretne sposoby;)) Pozdrawiam:))

myniolinka Mmm jagodzianki.. Zapachniało latem.. Wpadnę koniecznie..

majana pisze...

O wow! Wygląda pysznie, tak puszyście i delikatnie! Wspaniała:) Bardzo lubię, oj bardzo takie drożdżowe wypieki, jeszcze cieplutkie..mmmm.. niebo w gębie:)
Pozdrawiam!

Margareta pisze...

A ja wszelkie drozdzowki uwielbiam od zawsze :) Zwlaszcza z duza iloscia kruszonki, z owocami, albo z pysznym budyniem. Przepis zapisany do wyprobowania.
Pozdrowionka :)

majka pisze...

Jestem pod wrazeniem. Brioche wyglada rewelacyjnie :) Juz zapisalam sobie przepis, skoro zachwalasz, to na pewno wyprobuje w niedalekiej przyszlosci :)

A ciasto drozdzowe zawsze uwielbialam. Szczegolnie w wykonaniu mojej babci. Dzis robie je sama (oczywiscie z jej przepisu) :))

Ania vel Vespertine pisze...

Wyglądają na niesamowicie delikatne, podziwiam :)

gosiuwka pisze...

O tak... Brioszki, tez nasze ulubione ;-)

spencer pisze...

majana Hehe teraz już mogę śmiało powiedzieć, że świeża, jeszcze ciepła drożdżóweczka jest obłędna.. Pozdrawiam

Margareta Mmm kruszonka i dużo owoców.. To jest to.. Choć ja dopiero teraz zacząłem to doceniać;) pozdrawiam

majka Dzięki;:)) Oj polecam polecam, bo pyszne są, że nie wiem co;)

Ania Dziękuje bardzo.. Rzeczywiście, były baardzo delikatne..

gosiuwka Nie dziwię się.. Brioszki rządzą;)

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails