Lubicie risotto? Co za pytanie.. Jak można go nie lubić? Aksamitne, kremowe, z nutą parmezanu i ulubionymi dodatkami.. Proste, całkiem szybkie i przede wszystkim pyszne..
A co powiecie na danie, które również jest aksamitne, kremowe, z nutą parmezanu i ulubionymi dodatkami.. Proste, całkiem szybkie, a do tego jeszcze pyszniejsze i...o wiele zdrowsze???
Bo takie właśnie jest kaszotto! Moje najnowsze odkrycie! Danie, które kusiło mnie już od dłuższego czasu..zawsze jednak będąc w sklepie, zapominałem o pęczaku.. I to był błąd! Błąd, którego już więcej nie popełnię;)
Będąc na ryneczku, udało mi się jeszcze dorwać zielone szparagi...zapewne ostatnie w tym roku. Dlatego nie zwlekając ani chwili, zabrałem się za kaszotto, właśnie z nimi.
Ale jeśli nie załapiecie się już na te pyszne warzywa, nie martwcie się. Wszak pęczak, jak ryż, z prawie każdym dodatkiem idealnie się skomponuje! Sam mam w zanadrzu kolejne propozycje, na kaszotta różnorakie:))
Gorąco Was zachęcam do wypróbowania! Nie pożałujecie;))
A co powiecie na danie, które również jest aksamitne, kremowe, z nutą parmezanu i ulubionymi dodatkami.. Proste, całkiem szybkie, a do tego jeszcze pyszniejsze i...o wiele zdrowsze???
Bo takie właśnie jest kaszotto! Moje najnowsze odkrycie! Danie, które kusiło mnie już od dłuższego czasu..zawsze jednak będąc w sklepie, zapominałem o pęczaku.. I to był błąd! Błąd, którego już więcej nie popełnię;)
Będąc na ryneczku, udało mi się jeszcze dorwać zielone szparagi...zapewne ostatnie w tym roku. Dlatego nie zwlekając ani chwili, zabrałem się za kaszotto, właśnie z nimi.
Ale jeśli nie załapiecie się już na te pyszne warzywa, nie martwcie się. Wszak pęczak, jak ryż, z prawie każdym dodatkiem idealnie się skomponuje! Sam mam w zanadrzu kolejne propozycje, na kaszotta różnorakie:))
Gorąco Was zachęcam do wypróbowania! Nie pożałujecie;))
Kaszotto ze szparagami
(na podstawie przepisu Karoliny, z moimi zmianami)
- 200g pęczaku
- łyżka masła
- duża biała cebula, obrana, pokrojona w kostkę
- 150ml białego wytrawnego wina
- 1l bulionu warzywnego
- 2 łyżki oliwy
- pęczek szparagów
- garść świeżo startego parmezanu
- pieprz
1. Szparagi umyć, wysuszyć, odłamać zdrewniałe końcówki (możne je (te końcówki) wykorzystać do ugotowania bulionu warzywnego do kaszotta)
2. Do garnka wrzucić łyżkę masła, wlać 2 łyżki oliwy z oliwek. Na rozgrzany tłuszcz wrzucić cebulkę, zeszklić.
3. Do cebulki dodać pęczak, dokładnie wymieszać, tak aby każde ziarenko pokryło się tłuszczem. Smażyć przez dwie minuty na średnim ogniu.
4. Wlać wino, zamieszać. Gdy kasza wchłonie cały płyn dodać wrzący bulion - 2 chochelki, wymieszać, przykryć. Mieszać od czasu do czasu. Gdy kasza ponownie wchłonie płyn, dodać kolejne 2 chochelki, wymieszać, przykryć. Powtarzać, aż skończy się bulion.
5. W międzyczasie, szparagi pokroić na ok 2,5cm kawałki. Gotować na parze 5 minut (łebki dołożyć dopiero po 3 minutach, na ostatnie 2min). Przełożyć do miski z wodą z lodem (dzięki temu szparagi zachowają ładny, zielony kolor). Odcedzić.
6. Gdy pęczak wchłonie ostatnią porcję bulionu, zdjąć garnek z ognia. Dodać parmezan, pieprz, ugotowane szparagi (odkładając uprzednio łebki do dekoracji), wymieszać, przykryć, odstawić jeszcze na minutę.
7. Nałożyć do miseczek, udekorować łebkami szparagów, grubo zmielonym pieprzem i wiórkami parmezanu. Podawać natychmiast.

34 komentarze:
Szczerze mówiąc kaszotto bardziej mi smakuje niż risotto. Może takie mam słowiańskie usposobienie :)
Szał! Pęczak i szparagi. Nie słyszałam dotąd o kaszotto. A wygląda kusząco.
Pozdrawiam
Anula
Zdecydowanie w moim guscie. :)
z pęczakiem nigdy nie próbowałam, ale jako zwolenniczka kasz myślę, że będzie bardziej w moim guście aniżeli z ryżem;)
Az sie sobie dziwie, ze tak rzadko uzywam kaszy - przepadam za jej roznymi wariantami, wiec mysle, ze pora zaczac korzystac z jej dobrodziejstw czesciej. Zaczne wlasnie od "kaszotto" :)
mniam, wygląda niezwykle apetycznie! ja pęczak w domu mam, szparagów brak, ale spróbuję z innymi dodatkami :D
nie dalej,jak wczoraj w TV w pewnym kulinarnym programie wlasnie podobne "kaszotto" bylo robione i nabralam smaka na nie,a tu prosze,na dodatek ze szparagami u Ciebie-chyba w weekend sie zbiore i zrobie w koncu....
Pozdrawiam :)
Nie lubię kaszy, ale po Twoim opisie i zdjęciach mam ochotę zrobić takie kaszotto od razu z tym momencie :) Dodaję do zakładek :)
http://polkazprzyprawami.blox.pl
kaszotto bardzo lubię i przyznam, że narobiłeś mi nie małej ochoty :)
o... to jest pyszne danie:)
O Spencer toż to rewelacja. Pęczak zawsze mam w kuchni, więc kto wie, kto wie? Tylko ze szparagami się już w tym roku pożegnałam.
świetny sposób podania pęczaku:) pozdrawiam i miłego weekendu życzę:)
Pęczak odkryłam jakiś czas temu i to była miłość totalna, więc świetnie rozumiem zachwyt kaszottem :)
uwielbiam pęczak :) w takiej wersji musi być pyszny, czekam na kolejne propozycje dań z pęczakiem
http://niebieskapistacja.blox.pl/
lubię i risotto i kaszotto, zwłaszcza ze szparagami :)
Lubimy lubimy! Myślę, że kaszotto też bym polubiła:)
Dzisiaj biegnę na ryneczek po szparagi i robię kaszotto!
Kaszotto jeszcze nie robiliśmy, więc trzeba będzie nadrobić :) btw Fajny blog! :)
Tak, kremowe risotto czy kaszotto to jest to!
Szukam jakiegos fajnego przepisu na szparagi...hmmm i chyba znalazlam...
Rewelacyjne Ci wyszło to kaszotto. :) Cieszę się, że mój przepis Cię zainspirował. Pozdrawiam!
Kaszotto to takie to pyszna rzecz i zdrowe i ładne jeszcze jest
Kaszotto brzmi swojsko ;) wypróbuję - dla zdrowotności :)
kaszotto.. to tak fajnie brzmi :-)
Zgadzam się kaszotto brzmi swojsko :-) i do tego wygląda bardzo apetycznie!
świetnie wygląda i z pewnością pysznie smakuje!
a pęczak i szparagi lubię bardo:)
Kaszotto - strasznie lubię tę nazwę :-) U mnie dziś były szparagi, ale zapiekane z szynką i makaronem, choć wierzę, że i z kaszą smakują rewelacyjnie.
Pozdrawiam!
Ta nazwa jest cudowna ;)
mm wygląda smakowicie :D
kremowe i pyszne, a do tego te szparagi... pychotka :)
Spencer, u mnie "kaszotto" występuje pod nazwą "pęczotto" :) Do tej pory robiłam tylko wersję z dodatkiem pomidorów, ale na pewno spróbuję także Twojej... Muszę tylko zaczekać na młode szparagi... Ale to już za rok ;)Pzdr Aniado Ps. Wyczytałam, że umiesz dobrze kroić, ubijać, mieszać, itd... ale nic nie wspominasz o fotografowaniu! Duuuże niedopatrzenie, bo to także wychodzi Ci naprawdę dobrze :)
tez sie przymierzam, zwlaszcza, ze szparagi jeszcze sa. nie wiem, jak dlugo beda, dlatego musze sie pospieszyc.
bardzo lubie peczak, wiec spodziewam sie olsniewajacych ;) efektow
ps. tutaj tez przepiekne zdjecie :)
Mmmmm zapowiada się smakowicie!!!
szukalam przepisu na połaczenie szparagów i pęczaku :) i znalazłam idealny! bedzie dzisiejszy obiad :) sezon na szparagi gosci juz od tygodnia w moim domu ... a szparagow w lodowce pod dostatakiem , takze dodaje do wszytskiego ;)
Prześlij komentarz