środa, 22 grudnia 2010

Wracam...z ciasteczkami...


Gosh! Wolę nie patrzeć na datę poprzedniego posta..i tak wiem, że było to straaaasznie dawno temu.. Co się działo przez ten czas?? Gdzie byłem?? Co robiłem??
Tak!! Zgadliście...uczyłem się;p Życie.. Ale nie myślcie, że całymi dniami siedziałem nad książkami, co to to nie! Gdyż w tym czasie to i do Gdańska wpadłem na weekend (na koncert Lady Gagi:))) i do Katowic zajechałem na chwilę (po spodnie w moim rozmiarze, niedostępnym w Poznaniu;)
W kuchni też wiele czasu spędziłem, wszak ze cztery 'wigilie' już zaliczyłem (z moimi wypiekami ma się rozumieć;), jak i wielu znajomym do prezentu dorzuciłem słodki upominek. Trufelki, ciasteczka, pierniczki, krówki... Wszystko co można zapakować, i dzielić się z bliskimi:))



Ale cóż, zajęcia się skończyły, toż i jestem z powrotem z Wami. I na pierwszy ogień idą...kruchusieńkie, bardzo maślane, rozpływające się wręcz w ustach, przepyszne Cranberry Noel... Gdy je pierwszy raz zobaczyłem u Bei, a było to z dobre kilkanaście miesięcy temu, od razu się w nich zakochałem, od razu zapragnąłem je zrobić. Coś mnie jednak plany pokrzyżowało...i po ponad rocznym 'leżakowaniu' wreszcie są... Przyznaję..żałuję każdego dnia zwłoki.. Gdy pomyślę, że mogłem się nimi zajadać już w zeszłoroczne święta..
Ale zrobiłem je teraz, i strasznie się z tego cieszę. Znajomi, dość licznie obdarowani tymi ciachami, też byli zachwyceni! Polecam z całego serca!!



CRANBERRY NOEL
(przepis cytuję za Beą)

175 g masła
75 g cukru pudru
1 łyżeczka cukru waniliowego
szczypta soli
1 łyżka mleka
250 g mąki
30 g posiekanych pistacji
40 g suszonej żurawiny

+ ewentualnie 1 białko oraz 50 g drobno posiekanych pistacji do obtoczenia ciasteczek

Masło utrzeć w misie, dodać cukier puder, sól, mleko i utrzeć do białości; dodać pistacje i pokrojoną na mniejsze kawałki żurawinę, następnie dodać mąkę i dobrze wszystko wymieszać. Podzielić ciasto na dwie części i z każdej uformować wałeczek o średnicy ok. 4 cm. Można posmarować ciasto białkiem po czym obtoczyć wałeczki w drobno posiekanych pistacjach (nie obtaczałem). Zawinąć w folię i umieścić w zamrażalniku na ok. 20-30 minut. Następnie pokroić na 5-7 mm. ‘plasterki’. Układać na blasze wyłożonej papierem (niezbyt blisko siebie) i piec ok. 10-12 minut w temp. 200°. Wystudzić na kratce i przechowywać w hermetycznym pudełku.

Smacznego!




Ciasteczka dorzucam do akcji Cudawianki:))

24 komentarze:

Kuchareczka pisze...

Oo, robiłam je, robiłam! Są megapyszne. I bardzo mi się podoba twoja puszka w serducha.

MZ pisze...

Piekłam! Są pyszne!
Wesołych!
SWS

asieja pisze...

jeszcze ich nie upiekłam, choc tak często znajduję na róznych blogach.. i z samymi pozytywnymi słowami. miło jest byc obdarowanym takimi słodkościami, na pewno.

aga pisze...

ach, jakie sliczne ciasteczka:) pychota:)

wiosenka27 pisze...

Ale fajnie, ja tez te ciasteczka planuję ale chyba zrobię je dopiero po świętach:)

Przypraw mnie pisze...

Ciekawe ciastka. Zapamiętuję i wypróbuję. Miło Cię znów widzieć w blogosferze.
Pozdrawiam
A.

Bea pisze...

Dobrze znow Cie tu widziec :)

Ciasteczka sa piekne! I puszka sliczna :)
Milo mi, ze i Tobie ciasteczka posmakowaly.

Pozdrawiam serdecznie!

I zycze wiecej wolnego czasu na nadchodzace dni ;)

Gosia pisze...

Do wypróbowania w przyszłym roku :)

majka pisze...

Fajnie, ze znow jestes :)) Swietnie ciasteczka Ci sie upiekly :) Bardzo mi sie podobaja i skoro tak rewelacyjnie smakuja to i ja sobie upieke :) Mam to szczescie (lub nieszczescie), ze nie bede sie widziala z moimi bliskimi w swieta i dopiero w lutym przyjezdza moja mama wiec zostalo mi jeszcze sporo czasu na pieczenie, prawda? :) I zazdraszczam koncertu Lady Gagi :))

cudawianki pisze...

tez je pieklam i tez sie nimi zachwycalismy :-)
Zycze Ci Szczesliwych Swiat!

Justin&Dorothy pisze...

My również piekłyśmy te ciasteczka, są bardzo pyszne :) Szybciutko zniknęły z talerza :)

Majana pisze...

Boskie ciacha zrobiłeś!:-))
Czaiłam sie na nie,ale zabrakło już czasu:)

Pozdrowienia:)

Karmel-itka. pisze...

Spencer, jakie wspaniałe zdjęcia!
idealnie oddają cudowny smak.
rewelacja.
urocze krążki.

kabamaiga pisze...

Na takie ciasteczka można było poczekać nawet i tyle. No i co to za rozmiar spodni, że trzeba jechać po nie taki kawał drogi?

Najlepszego na Święta Spencer. Odpoczynku przede wszystkim.

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Spencer! Dobrze, że jesteś:)
Ciasteczkiem się częstuję, bo je uwielbiam, a Tobie przesyłam najlepsze życzenia na święta! Odpoczywaj, jedz smacznie i wracaj częściej:)

myniolinka pisze...

Spokojnych i radosnych Świąt oraz spełnienia marzeń w Nowym Roku :)
sobie życzę abyś był częściej...:-))

majka pisze...

Dziekuje za zyczenia :) I ja Tobie zycze pogodnych i radosnychspokojnych Swiat. Niech beda przepelnione radoscia i szczesciem. A Mikolaj niech przyniesie Ci wspaniale prezenty :)

kornik pisze...

Paaanie! myślałam już żeś Pan przepadł.Ale wróciłeś i to z takimi cudami! pięknie wyglądają pistacje i żurawina w tych ciasteczkach, schrupałabym z chęcią:)

Dziękuję za życzenia i ja życzę... mniej nauki!:)
Wesołych!

Majana pisze...

Weosłych Świąt Spencerze !:)

Kasia pisze...

Zrobię je jeszcze po świętach :-) Wesołych świąt! :)

Komarka pisze...

Ale to jest bardzo słodki powrót i do tego bardzo świąteczny :) Wesołych Świąt Spencer! :)

Wiosanna pisze...

Ja się wciąż na nie czaję, też planuję je na po świętach, niestety moja rodzina nieciasteczkowa

Olciaky vel Olcik pisze...

Cudowne ciasteczka, miałam na nie wielką ochotkę przed świętami..:)

Pozdrawiam serdecznie i cudownych świąt życzę dla Ciebie i dla rodzinki!

Szarlotek pisze...

Pyszny powrót :)A na nadchodzący Nowy Rok życzę fantastycznej zabawy i aby wszystko Ci się spełniało jak w bajce ...Taki rok wspaniałości:)
No, to ja przypominam do mnie @ na który proszę o adres:) Bo .....nie może być, aby wylosowana niespodzianka z Różowego Tygodnia tak długo czekała na swojego nowego właściciela :D
cukierniczekreacje@gazeta.pl

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails