niedziela, 25 kwietnia 2010

Sour cream cheesecake..


Wiem, wiem.. Nie było mnie chwilkę. Niestety, zajęcia na uczelni, liczne koła, zaliczenia, mocno dały mi się we znaki.

Moje piątkowe imieniny skutecznie jednak oderwały mnie od nauki. Wiadomo, imieniny = świętowanie, a świętowanie = sernik;p

Są nazwiska, które są marką samą w sobie. Jednym z nich jest niewątpliwie David Lebovitz. Uwielbiam jego stronę, jego przepisy. Każdy, który wypróbowałem, okazywał się być sukcesem. Dlatego też, mając niewiele czasu, nie mogłem pozwolić sobie na skomplikowane receptury, czy wielce wyszukane wypieki, musiałem wybrać sernik szybki i pyszny, dokładnie taki jak jego sour cream cheesecake..

Sernik jest cudowny. Dzięki temu, iż jest pieczony w kąpieli wodnej ma idealnie kremową konsystencję. Po prostu rozpływa się w ustach. Do tego, ma bardzo delikatny smak.
Jako że nie ma w nim żadnych dominujących dodatków, od siebie dodałem przepyszny, chałwowy spód. Całość tworzy wspaniałą harmonię smaków;)) Polecam!!!





SOUR CREAM CHEESECAKE

(tortownica śr. 27cm)

SPÓD:
* 1,25 szklanki mąki
* 100g chałwy
* 90g masła
* 1 żółtko
* odrobina esencji waniliowej
* szczypta soli

Wszystkie składniki wrzucić do miksera. Zmiksować.
Tortownicę wyłożyć folią aluminiową. Chałwowy "pył" wysypać do tortownicy i dokładnie ubić palcami. Schłodzić godzinę w lodówce.
Podpiec 15 minut w 170stC.

MASA:
* 700g twarogu do sernika
* 2 szklanki cukru (dałem ok. 1,75)
* łyżeczka esencji waniliowej
* skórka otarta z jednej cytryny
* 8 jajek
* 3 szklanki kwaśnej śmietany (użyłem 18%)

W dużej misce wymieszać ser i cukier. Zmiksować do uzyskania gładkiej masy. Dodać esencję i skórkę z cytryny. Ciągle miksując, dodawać po kolei jajka. Dorzucić śmietanę, dokładnie wymieszać.

Masę (jest bardzo rzadka ale właśnie taka ma być!) przelać na podpieczony spód.

Piec w temp. 180stC, w kąpieli wodnej 1h 20min.
Pozostawić do ostygnięcia w piekarniku. Gdy ostygnie, schłodzić w lodówce co najmniej 3h, a najlepiej całą noc.

24 komentarze:

wiosenka27 pisze...

Wspaniale się prezentuje, zwłaszcza pierwsze zdjęcie działa na moje zmysły smaku:)

Bea pisze...

Masz racje - przepisy firmowane pewnymi nazwiskami mozna robic praktycznie 'w ciemno'. Ten cheescake tez mnie juz kiedys kusil, ale jeszcze go nie upieklam... Twoj prezentuje sie znakomicie!

Pozdrawia serdecznie! I skaldam spoznione zyczenia imieninowe ;)

lo pisze...

Najlepsze życzenia imieninowe. Spóźnione, ale najserdeczniejsze. Zgadzam się całkowicie, że pewne osoby, a David Lebovitz jest jedną z nich, podają takie przepisy, że można robić ich dania w ciemno i nigdy nie czuje sie rozczarowania. Twój sernik prezentuje się pięknie i niesamowicie podoba mi się spód chałwowy. Pozdrawiam serdecznie.

kornik pisze...

Wszystkiego dobrego, choć życzenia odrobinę spóźnione:)

Sernik wygląda pięknie. A takie pieczone w kąpieli wodnej smakują mi bardziej od typowych piekarnikowych.
Pozdrawiam!

myniolinka pisze...

Chałwowy pył.... padnę jak go wkrótce nie zrobię!!! rewelacyjny! no i ten chałwowy spód...

asieja pisze...

najpyszniej brzmi ten Twój dodatek.. chałwowy spód.
dawno nie jadłam sernika.

Zaytoon pisze...

Pozbyłabym się chałwowego spodu.
Nie znoszę tego smaku.
Ale reszta...
Reszta to przepyszny pewniak.

Spóźnione życzenia dla Ciebie! :)

margot pisze...

wspaniały

kass pisze...

Bardzo musi być smakowite...pysznie wygląda!
Pozdrawiam

majana pisze...

Cudowny serniczek! Ach, jak my kochamy serniki! Takiego jeszcze nie robiłam, a wygląda tak smacznie. Pycha!

Pozdrawiam serdecznie:)

Olciaky pisze...

Uwielbiam serniczki.
Niemal każdy jest moim ulubionym:)
Pozdrawiam wiosennie i ciepło, Olcik

viridianka pisze...

kurcze, że też przewidziałeś by dodać coś ciekawego, wyrazistego by serniczek nie był za zwykły, niemrawy? (;
podoba mi się ten chałwowoy spód, spróbuję kiedyś koniecznie, bo ciasteczkowe mi się nudzą mimo że najszybsze.

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Chałwa! Sernik! Człowieku nie masz litości! Muszę go zrobić! Pozdrawiam:)

majka pisze...

Wszystkiego najlepszego z okazji imienin. A serniczek rzepiekny! Musi doskonale smakowac w polaczeniu z chalwowym spodem (chalwe namietnie uwielbiem :))

Pozdrawiam cieplo.

wielgasia pisze...

Takie piękne zdjęcia i taki opis, jak można sie oprzeć takiemu sernikowi????? Czeka mnie wielki stres, bo chociaż bardzo lubię serniki to zawsze się stresuję, że po pięknym wyrośnięciu moje dzieło klapnie mi jeszcze zanim go wyjmę z piekarnika... chałwowego spodu nie próbowałam.... Pozdrawiam
Asia

Magoldie pisze...

To prawda...pokusa nie do odrzucenia !
Swietny przepis, trafny dodatek i piekne zdjecia :)

anytsujx pisze...

Sernik prezentuje się fantastycznie, już mam ochotę go piec, ale poczekam do weekendu ;)

Paula pisze...

I ta polewa... uwielbiam :)

ilka_86 pisze...

cudownie wygląda i zapewne jeszcze lepiej smakuje:) przepis zabieram, bo uwielbiam serniki:) fajnie, że powróciłeś do pieczenia:) powodzonka na uczelni:) również mam teraz ogrom roboty, obrona mnie czeka w tym roku, no i kolosy na 2gim kier., więc doskonale Cię rozumiem:)
pozdrawiam serdecznie

Margo99 pisze...

Cudowny! Nie robiłam..ale widziałam podobny a kilku już blogach! Kusisz!~~

Pozdrawiam

www.mojeekspresjekulinarne.blox.pl

Nicole pisze...

Piękny!! po prostu piękny...

Nie mogę się nadziwić, ty na prawde kochasz piec...:)

moja kuzynka ostatnio dołączyła do grupy na facebooku.. coś tam coś tam "we love guys who cook" - obczaj sobie :)

pozdrawiam z nad książki z ginekologii, a ty co teraz czytasz?;)

jukejka pisze...

ostatnio w jednym z tutejszych pubów jadłam taki właśnie sernik - dosłownie rozpływał się w ustach i tak się zastanawiałam, jaka jest tego tajemnica...myślisz, że to ta kąpiel wodna?? musze koniecznie wypróbować!

spencer pisze...

Dziękuję bardzo serdecznie, za życzenia, za te wszystkie miłe słowa. Mogę tylko jeszcze raz dodać, że sernik jest przepyszny - polecam każdemu!!


Ilka Moje uznanie! Zawsze podziwiałem osoby, które mają w sobie tyle energii, chęci i samozaparcia, żeby ciągnąć dwa kierunki.. Ja jestem na to zbyt leniwy;)

Nicole A co! Nic nie sprawia mi tyle frajdy, co pieczenie. Tym bardziej, gdy mam do wyboru: zrobić pyszny serniczek, albo poczytać sobie 'Patofizjologię narządową';)

jukejka Możliwe, iż jego sekret tkwi w kąpieli wodnej.. Uwielbiam wszystkie serniki, choć te pieczone tą metodą należą do moich ulubionych.. Spróbuj koniecznie..

Bastet pisze...

Jako, że jestem wielbicielką serników - zapisuję do wypróbowania :)

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails